IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
Śląsk ponownie gorszy.
roman
post wto, 06 maj 2008 - 16:26
Post #1



Ikona Grupy

Grupa: Redakcja
Postów: 277
Age: 18
Dołączył: sob, 17 gru 05, 11:24
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 139



Brązowi medaliści ubiegłorocznych MP po raz koleiny zawiedli swoich fanów przegrywając arcyważny mecz nr 4 z Turowem Zgorzelec 57:73. W półfinałowej rywalizacji do czterech zwycięstw wrocławianie przegrywają już 1:3.

Organizatorzy meczu we wrocławskiej orbicie postarali się o zazielenienie hali. Każdy kto nabył wejściówkę na poniedziałkowy pojedynek otrzymał przy wejściu t-shirt w barwach wrocławskiego klubu, jaki to dało efekt? chyba nie muszę pisać (IMG:style_emoticons/default/smile.png) Ale wróćmy już z trybun na parkiet.

Pierwsza kwarta stała pod znakiem wyrównanej rywalizacji, obejrzeliśmy przysłowiową grę "kosz za kosz" - z niewielką przewagą przyjezdnych.

Po 10 minutach spotkania, można było wywnioskować, że zespół z nad Odry w tym meczu postawił na obronę i grę z kontry, czyli teoretycznie swoje największe atuty.

Niestety w praktyce nie wyglądało to już najlepiej - od rozpoczęcia 2 kwarty zaczął się prawdziwy dramat dla drużyny gospodarzy. Śląsk nie pozwolił zgorzelczanom na wejścia pod kosz i skuteczne wykańczanie akcji, wobec czego trener gości Saso Filipovski nie zamierzał 'na siłę' forsować defensywy wrocławian, postawił na grę z obwodu. Okazało się to rozsądnym ruchem. Rozrzucenie obrony gospodarzy pozwoliło Kelatiemu i jego kolegą z drużyny wyjść na czyste pozycje i oddawać rzuty za 3pkt. Wspomniany Kelati wraz z Loganem, Witką, Rodriguezem i Drobnjakiem - bezlitośnie wykorzystali każdą lukę w obronie miejscowych, seria rzutów z dystansu i zbiórki w ataku pozwoliły im powiększać prowadzenie, gdyby nie straty przyjezdnych (w całym spotkaniu 16), aż strach pomyśleć jakby się skończyła druga kwarta. Faworyci tej rywalizacji nie mogli się jednak wiecznie mylić i popełniać głupich strat.

Turów po przerwie przejął inicjatywę i kontynuował dobrą passę - grał swoje, dobre krycie w obronie, rzuty z dystansu, zbiórki w ataku i punktowanie po nich kosza Śląska, pozwoliło gościom na bezpieczne kontrolowanie wyniku już do końca spotkania.

W drużynie trenera Rimasa Kurtinaitisa, widząc nieporadność 'amerykańskich gwiazd' ten postanowił w czwartej kwarcie dać więcej czasu pograć polskim zawodnikom, którzy na boisku pokazali o wiele więcej zaangażowania od ich zagranicznych kolegów.

Co ciekawe, ze statystyk możemy wyczytać, że oba zespoły popełniły w całym meczu równo po 23 faule.

Śląsk Wrocław 57:73 Turów Zgorzelec (12:18, 12:18, 19:22, 14:15). Stan półfinałowej rywalizacji PO: 1:3

Śląsk: Mróz 12, Atkins 9, Stević 8, Giedraitis 7, Robinson 6, Chanas 6, Homan 3, Diduszko 2, Martin 2, Tomczyk 2, Jancikin 0, Kiausas 0.

Turów: Drobnjak 22, Witka 11, Kelati 10, Logan 9, Petrović 6, Scekic 4, Kitzinger 6, Rodriguez 3, Ljubotina 2, Skibniewski 0, Nana 0, Bochno 0.

K.R

Ten post edytował roman czw, 15 maj 2008 - 03:40


--------------------

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
http://pl.youtube.com/watch?v=r-udrNZR7Ro&...feature=related
Go to the top of the page
 
dodaj do: Post to Del.icio.usPost to FacebookPost to GooglePost to GwarPost to Linkr.plPost to Wykop
+Quote Post

Fast ReplyReply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 



RSS Wersja Lo-Fi Aktualny czas: poniedziałek, 08 wrzesień 2008 - 09:01