Śląsk górą! |
![]() ![]() |
Śląsk górą! |
nie, 18 maj 2008 - 03:46
Post
#1
|
|
![]() Grupa: Redakcja Postów: 277 Age: 18 Dołączył: sob, 17 gru 05, 11:24 Skąd: Wrocław Nr użytkownika: 139 |
W pierwszym pojedynku rywalizacji o brązowy medal Śląsk Wrocław pokonał Świecki Polpak 91:81 (31:14, 18:28, 25:17, 12:22) i już tylko jedna wygrana dzieli graczy znad Odry od ubiegłorocznej powtórki. Mecz rozpoczął się od zaciętej i wyrównanej gry obu drużyn, pierwsze punkty zdobyli gospodarze, jednak szybko odpowiedzieli przyjezdni ze Świecia wychodzą na prowadzenie 5:2. Śląsk wziął sprawy w swoje ręce i po skutecznej i poukładanej grze wygrał pierwszą kwartę aż 31:14. W drugiej kwarcie to Polpak za wszelką cenę chciał przejąć inicjatywę. O ile w Śląsku rozgrywał Dawan Robinson i radził sobie z tym dobrze, o tyle jego wysiłek zmarnował wpuszczony na jego pozycję Bartosz Diduszko - któremu rozgrywanie akcji Śląska ewidentnie nie wychodziło. Drużyna z Kujaw wykorzystała nieporadność wrocławian i nawet wyszła na prowadzenie, którego długo jednak nie utrzymała, bo w Śląsku koncertowo zaczął grać Torrel Martin (w całym meczu zdobywając 9pkt, 9zbiórek i 7 asyst). Druga połowa sobotniego meczu przy ul.Wlczej 8, toczyła się po myśli gospodarzy, choć Polpak nie odpuszczał ani na sekundę i gonił wynik. W zespole przyjezdnych na nieprzeciętnym poziomie zagrał Bobby Dixon, który swoją postawą (w całym meczu 19pkt - najlepiej punktujący na boisku) mobilizował swoich kolegów do lepszej gry. Po 30 minutach gry za dwa przewinienia techniczne arenę pojedynku opuścić musiał trener Mihailo Uvalin. Świetne spotkanie w obozie wrocławskim rozegrał Andrus Giedraitis, który m.in trafiając 9/9 rzutów wolnych, niezmiernie przyczynił się do triumfu gospodarzy. Nie tylko Giedraitis zagrał dobre spotkanie, dobry mecz (do czego zaczyna nas powoli przyzwyczajać) zagrał Oliver Stević, który był drugim punktującym w ekipie Śląska. Jednak na sukces zapracował cały zespół i to najbardziej się liczy. Oby podobnie zakończył się wtorkowy mecz w Świeciu! W sobotnim spotkaniu wziął udział Radosław Hyży, który po kilku miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją oraz rehabilitacją - wrócił do składu Śląska. W meczu zagrał również Amerykanin Dawan Robinson, który ostatnie boje z Turowem przypłacił nadwyrężeniem mięśnia i w efekcie czego odpoczywał od gry i pełnych treningów. Ponadto rozgrywający Śląska w ostatnich dniach był przeziębiony. Jak już napisałem w tym news-ie, przypominam iż mecz rozgrywany został w nieznacznie oddalonym od Wrocławia - Brzegu Dolnym. Hala "Rokity" najwyraźniej sprzyja wrocławskim zawodnikom, gdyż odnieśli tam już drugie zwycięstwo w tym sezonie. Śląsk Wrocław 91:81 Polpak Świecie (31:14, 18:28, 25:17, 12:22). Śląsk: Giedraitis 18, Stević 16, Tomczyk 14, Kiausas 13, Robinson 11, Martin 9, Chanas 6, Mróz 4, Diduszko 0, Hyży 0. Polpak: Dixon 19, Lepojević 17, Brkić 13, Garner 10, Hicks 9, Tica 8, Kikowski 3, Ratajczak 2, Harris 0. K.RTen post edytował roman nie, 18 maj 2008 - 04:08 -------------------- ![]() --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- ![]() ----------------------------------------------------------------------------------------------------------- http://pl.youtube.com/watch?v=r-udrNZR7Ro&...feature=related |
|
|
|
![]() ![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: poniedziałek, 08 wrzesień 2008 - 08:59 |