Oliver Stević: najważniejszy puchar ULEB |
![]() ![]() |
Oliver Stević: najważniejszy puchar ULEB |
czw, 15 maj 2008 - 02:53
Post
#1
|
|
![]() Grupa: Redakcja Postów: 277 Age: 18 Dołączył: sob, 17 gru 05, 11:24 Skąd: Wrocław Nr użytkownika: 139 |
Poniżej zamieszczam fragment wywiadu z serbskim zawodnikiem Śląska - Oliverem Steviciem. Całą rozmowę przeprowadzoną przez serwis e-basket.pl możecie przeczytać w tym miejscu. Czasem, gdy coś w zespole się zmienia, gdy jakiś zawodnik odchodzi, to może to wpłynąć pozytywnie na drużynę. Myślę, że tak może być w tym wypadku - twierdzi przed meczem o 3 miejsce środkowy wrocławian Oliver Stević. Wszystko już jasne ? w rywalizacji o brązowy medal Waszym przeciwnikiem będzie drużyna Polpaku Świecie. Jak zapowiadają się te pojedynki? Nie wiemy jeszcze, kiedy dokładnie się z nimi zmierzymy, ale jedno jest pewne ? będzie bardzo, bardzo ciężko. Polpak pokazał się z dobrej strony w rywalizacji z Prokomem i Anwilem. My jednak chcemy wygrać i w nadchodzącym sezonie znów wystąpić w Pucharze ULEB. Rok temu mieliśmy trudną przeprawę z Anwilem. Myślę, że teraz może być podobnie. W playoffach zespół Polpaku prezentuje się powyżej oczekiwań i na każdym kroku pokazuje charakter. Czy w obecnej sytuacji jesteście równie silni psychicznie? Nie będzie nam łatwo. Szczególnie teraz, gdy nie ma Atkinsa i Homana. Mamy jednak szanse i na tym musimy się skupić. Musimy wypracować nową taktykę i walczyć. Czwarty mecz półfinałowy pokazał, że momentami jako zespół macie jednak problemy z odpowiednią mobilizacją. Zgodzisz się z tym? W tym spotkaniu powtórzyła się sytuacja z ubiegłego sezonu. Wtedy było dokładnie tak samo, też przegraliśmy wysoko czwarty pojedynek. Tym razem z pewnością był pewien problem z motywacją, ale to już przeszłość. Teraz musimy myśleć o Polpaku. Ostatni mecz w Zgorzelcu pokazał, że to osłabienie paradoksalnie wpłynęło na Was jednak mobilizująco. Tak było? To prawda. Pokazaliśmy, że nam zależy. Przez całe spotkanie graliśmy z sercem. To był dobry mecz w naszym wykonaniu, ale mimo wszystko trochę zabrakło zawodników. Nie było odpowiedniej rotacji, ławka okazała się za krótka. Czasem, gdy coś w zespole się zmienia, gdy jakiś zawodnik odchodzi, to może to wpłynąć pozytywnie na drużynę. Myślę, że tak może być w tym wypadku. (źródło: E-basket.pl) K.RTen post edytował roman czw, 15 maj 2008 - 03:38 -------------------- ![]() --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- ![]() ----------------------------------------------------------------------------------------------------------- http://pl.youtube.com/watch?v=r-udrNZR7Ro&...feature=related |
|
|
|
![]() ![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: poniedziałek, 08 wrzesień 2008 - 08:59 |